6 faktów o czerwonej szmince, które powinna przeczytać każda kobieta!

Ruda uśmiechnięta kobieta w czerwonej szmince

6 faktów o czerwonej szmince, które powinna przeczytać każda kobieta!

Przed dwoma laty podjęłam decyzję, że rezygnuję, no dobra, prawie rezygnuję z makijażu. Czerwona szminka została. Nie mogłam się z nią rozstać. Dlaczego? Zawsze największą uwagę skupiałam właśnie na ustach. A gdy zdecydowałam się na tatuaż, to było bardzo oczywiste, że będzie to manifestacja siły kobiecej, czyli czerwone usta.

Kiedy przygotowywałam się do wpisu o kolorze czerwonym – jeśli nie czytałaś, to znajdziesz go TU– uświadomiłam sobie, że nie zawsze zdajemy sobie sprawę z siły tego koloru. Traktujemy go jako ciekawy akcent kolorystyczny, a on przecież mocno pobudza wyobraźnię i wybija nas przed szereg. Nie raz byłam świadkiem sytuacji, w których dochodziło do niezręczności, bo intencje kobiety były inne niż siła czerwonej szminki…

Przez lata wpajano nam, że mamy być seksowne i kobiece. Taka „zaszczytna” rola kobiety! Do tej wspaniałej wizji doklejono czerwoną szminkę jako must-have każdej z nas. To nie tak! Jesteś wspaniałą kobietą bez względu na to, jak emanujesz swoją kobiecością. Zadowalanie innych nie figuruje w Twoim kontrakcie życiowym. Czerwona szminka to coś więcej niż tylko seksowny wygląd! To manifestacja kobiecej mocy i potęgi i właśnie to chcę przypomnieć dzisiejszym wpisem. Niczym huragan rozwieję wszelkie wątpliwości, żeby przywrócić siłę czerwonej szmince. Żebyśmy sięgały po nią dla siebie, a nie dla innych.

Zanim przedstawię fakty, to chcę powiedzieć jedną rzecz. Droga czytelniczko, jesteś wyjątkowa. Widzę Cię i cieszę się, że mam Cię w gronie czytelniczek. Twój głos ma znaczenie i jesteś tu dla większej wartości. Proszę Cię, żebyś pomogła mi zmienić sposób, w jaki kobiety traktują kobiety. Bądźmy dla siebie wsparciem, inspiracją i pomagajmy sobie, kiedy tylko mamy taką możliwość. Kiedy widzisz kobietę w czerwonej szmince, to zamiast myśleć negatywnie, pomyśl pozytywnie! Żadna kobieta nie jest i nigdy nie będzie dla Ciebie konkurencją.

1. Kleopatra była pierwszą kobietą, o której wiemy, że uwielbiała czerwoną szminkę.

Legendy głoszą, że do produkcji jej ukochanej szminki, wykorzystywano miażdżone mrówki i żuki. Jest uważana za jedną z najwybitniejszych kobiet żyjących w starożytności. Według notatek historyków charakteryzowała ją nieprzeciętna indywidualność i umiejętność zjednywania sobie ludzi. Mówiła płynnie w sześciu językach, co pomagało jej władać Egiptem. Była ostatnim faraonem rządzącym Egiptem.

2. Czerwona szminka od Elizabeth Arden stała się symbolem sufrażystek walczących o prawa kobiet.

W 1910 roku Elizabeth Arden jako jedna z nielicznych kobiet otworzyła swój własny salon kosmetyczny o nazwie Red Door Red. Była jedną z nielicznych kobiet, które posiadały własne biznesy. Kiedy w 1912 roku sufrażystki postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce i wyszły na ulice, protestując, Elizabeth podarowała im pomadki, które miały dodać im sił i odwagi do walki. Miały być mocnym akcentem protestujących kobiet. Były to pomadki w kultowym dziś odcieniu Red Door Red, który stworzyła sama Elizabeth Arden.

3. Potwierdzono badaniami, że czerwona szminka odejmuje lat.

Psycholodzy z Gettysburg College w Ameryce udowodnili, że czerwona szminka powoduje, że kobieta wygląda na młodszą, niż jest w rzeczywistości. Wszystko za sprawą mocnego kontrastu koloru czerwonego ze skórą, który kojarzy się z młodością. Z wiekiem usta i brwi stają się jaśniejsze, a kolor skóry ciemnieje, przez co kontrast staje się mniej intensywny. Kiedy kobieta jest młoda, jej skóra kontrastuje z ustami w znacznie mocniejszy sposób, tworząc obraz młodości.

4. Kobiety, które regularnie sięgają po czerwoną szminkę, wykazują większą pewność siebie. 

Uniwersytet Harvard wykonał badania, z których wynika, że kobiety, które regularnie używają czerwonej szminki, są bardziej pewne siebie i co ciekawe są bardziej wyprostowane niż kobiety, które nie noszą makijażu. Te same badania dowodzą, że kobiety, które malują usta do pracy, są postrzegane przez współpracowników jako bardziej kompetentne.

5. Czerwona szminka sprawia, że stajesz w pierwszym rzędzie i jesteś widoczna dla wszystkich.

Dzięki jednej szmince jesteś w stanie sprawić, że oczy wszystkich będą skierowane w Twoją stronę. Pamiętaj o tym, kiedy decydujesz się na czerwoną szminkę. Jeśli nie chcesz, nie jesteś gotowa, albo nie jest Tobie potrzebna uwaga innych, to proponuję na usta delikatniejsze odcienie różu, śliwki, czy brązu. Sprawdzą się idealnie, kiedy chcesz wyglądać ładnie, ale nie potrzebujesz silnej symboliki i mocnego znaczenia.

6. Czerwona szminka sprawia, że Twoja stylizacja jest lepiej wykończona. 

Tak! To właśnie czerwona szminka dokończy za Ciebie robotę, jeśli nie masz czasu albo ochoty za długo kombinować z Twoim wyglądem. Nawet, jeśli połączysz ze sobą rzeczy przypadkowo, może trochę niechlujnie, to właśnie czerwona szminka postawi kropkę nad i sprawiając, że Twoja stylizacja będzie bardziej dopracowana! Jedna mała rzecz, a tak duża zmiana.

 

czerwona pomadka

Ubierając usta w czerwoną szminkę, nie dodasz sobie kobiecości, tylko ją podkreślisz. To nie jest element konieczny w kobiecej kosmetyczce, a świadomy wybór, na który decydujesz się z pełnią dobrodziejstw i wyzwań, które są wpisane w jej siłę. Proponuję Ci małe wyzwanie. 🤗 Codziennie przez przynajmniej 7 dni, kiedy jesteś w domu, pomaluj usta czerwoną szminką. Gwarantuję, że o ile na początku będziesz czuć się dziwnie, to po kilku dniach poczujesz różnicę. Umieram z ciekawości, żeby poznać Twoje obserwacje i wnioski!!!! Największym błędem, który możesz popełnić jest sięgnięcie po nią dla kogoś innego. Będziesz czuła się niekomfortowo i odniesiesz odwrotny skutek do zamierzonego. Zwrócisz na siebie uwagę, na którą nie bardzo masz ochotę, bo intencja jest kolejnym kluczowym elementem dobierania kolorów.

 Chcę, żebyśmy brały z życia garściami! Chcę, żebyśmy pokonywały przeciwności losu w sposób, który jest dla nas bezpieczny i daje nam poczucie satysfakcji. Chcę, żebyśmy były obecne w życiu publicznym i wspierały się nawzajem. Chcę, żebyśmy komplementowały siebie w czerwonych szminkach na znak wspólnoty i kobiecej solidarności. Przyjaciółki nie rywalki.  

 

Strasznie Ci dziękuję, że jesteś, czytasz i zależy Ci na tym, żeby nam kobietom żyło się lepiej. Jak weźmiemy sprawy w swoje ręce, to na pewno się uda! Wpadnij tu za tydzień, będzie o kolorze pomarańczowym, a więc kolorze kobiecej mocy. Będzie się działo!


Powered by love,

Magda

 

P.S. Zdjęcie dzisiejszego wpisu zostało wykonane przez Gabriela Silvério,

Magda Netkowska
magda@magdanetkowska.com
2 komentarze
  • ExoRank.com
    Posted at 19:11h, 29 stycznia Odpowiedz

    Awesome post! Keep up the great work! 🙂

    • Magda Netkowska
      Posted at 16:05h, 02 lutego Odpowiedz

      Thank you! I’m in my zone 😉

Post A Comment