Co to jest analiza kolorystyczna i po co mi ona?

Co to jest analiza kolorystyczna i po co mi ona?

Ruszam z długo zapowiadanym cyklem wpisów, które będą dedykowane kolorom. Ostrzegam! O kolorach mogę gadać godzinami. Niewiele jest rzeczy w moim życiu, które tak ciągną mnie do przodu. Gdyby nie to, że sama na własnej skórze doświadczyłam potęgi kolorów, nie miałabym odwagi, żeby tak otwarcie i szczerze opowiadać o kolorach. To właśnie dzięki kolorom zawsze wzbudzałam uwagę i zainteresowanie. To, że nie zawsze byłam na gotowa to inna historia. 🤣

 

Może zaczniemy od początku i opowiem Ci, jak się zaczęła moja przygoda z kolorem?

 

Kiedy miałam 5 lat przeprowadziliśmy się po raz pierwszy. Nie było to dramatyczne przeżycie, bo byłam mała. Niestety ta pierwsza przeprowadzka zapoczątkowała kolejne. Przeprowadzaliśmy się często i chyba dlatego – zupełnie nieświadomie – zaczęłam dodawać sobie odwagi poprzez kolory. Zawsze byłam kolorowa i budziłam duże zainteresowanie wśród nowych kolegów i koleżanek. Co prawda byłam ofiarą własnych wyborów modowych, bo tworzyłam wyjątkowo kolorowe stylizacje… Pamiętam np. bluzkę w kolorze fuksji z ogromnym cekinowym napisem Buffalo, którą wprost uwielbiałam stylizować z różową spódniczką w kratkę. Było tego więcej! I chociaż mój styl nie miał ani ładu, ani składu, to wysyłał jasny sygnał, że jestem odważna. Było mi łatwiej wejść w nową sytuację, bo kolory robiły robotę za mnie.

 

Im byłam starsza, tym więcej zaufania i ciekawości wzbudzałam wśród ludzi. Byłam widoczna i to wystarczyło do tego, żeby zachęcać ludzi do otworzenia się. Potem przyszedł czas, kiedy poszłam na terapię. Moja Pani psycholog szybko zorientowała się, że kolor jest dla mnie naturalnym przekaźnikiem emocji. – przypomnę, że byłam odcięta od własnych emocji do 33 roku życia – Poznałam też mężczyznę, który uświadomił mi, że doświadczam synestezji. Co to znaczy? To znaczy, że kiedy np. słyszę muzykę, to widzę kolory. Kiedy osiągnę pewną płaszczyznę porozumienia z drugim człowiekiem, to widzę kolory. Przez całe życie myślałam, że doświadcza tego każdy z nas, dlatego nie przyszło mi do głowy, że to może być coś niezwykłego. Kiedy widzisz kolory w smaku, dźwięku i charakterze, to naprawdę żyjesz w przekonaniu, że to naturalny stan rzeczy.

 

Kiedy zorientowałam się, że moja wrażliwość na kolory jest zjawiskiem, to postanowiłam się nim dzielić.

 

W ten sposób trafiłam na stronę Włoskiego Instytutu Wizerunku, który zajmuje się m.in. analizą kolorystyczną. Tam zamówiłam mój zestaw do analizy i zaczęłam uczyć się kolorów i ich właściwości. To było jak „Perfect Match” na Tinderze, wiedza teoretyczna przyszła naturalnie. W miarę nauki analizy kolorystycznej, postanowiłam odejść od konwencji pory roku/sezonu i skupić się na indywidualnych kolorach, które są o wiele bardziej wartościowe.

 

Niczego w życiu nie byłam tak pewna, jak kolorów. ❤

 

Czym jest analiza kolorystyczna?

 

Podczas analizy kolorystycznej sprawdzasz, w jaki sposób naturalna uroda oddziałuje na poszczególne kolory. Ja przeprowadzam analizę kolorystyczną na 48 kolorach, które znajdują swoje odzwierciedlenie w kolekcjach modowych. Szukam tylko tych, które tworzą na Twojej twarzy prawdziwą bombę! – w pozytywnym znaczeniu – Kolory działają jak makijaż albo filtry w telefonie. Dosłownie! Jeśli założysz na górę stylizacji coś w Twoim kolorze, to Twoja twarz promienieje, a Twoja uroda zostaje podkreślona. Właśnie dlatego samopoczucie poprawia się o 180 stopni i wzrasta pewność siebie. Swoją osobą wysyłasz jasny i czytelny sygnał do otoczenie – Oto ja. Jestem tu. 😍

 

Kiedy już znam Twoje kolory, to pomagam Ci wprowadzić je do swojego życia. Po samej analizie kolorystycznej rozmawiamy o Twoich odczuciach, a następnie wprowadzam Cię w świat kolorów i ich znaczenia. Tłumaczę, w jakich sytuacjach sprawdzają się kolory z Twojej palety i jak je łączyć, żeby osiągnąć najlepszy efekt. Dostajesz odpowiednie instrukcje do tego, żeby samodzielnie zacząć pracować z kolorami.

 

Color Analysis photo

 

Analiza kolorystyczna, którą wykonuję jest usługą płatną. Pozwala mi rozwijać się i inwestować w biznes, który jest moim życiowym projektem. Przeprowadzam analizy osobiście lub na podstawie zdjęć Twojej twarzy. Jest to dla mnie o tyle proste, że kolory to całe moje życie.  Wkładam w nią serce, wiedzę i czas. Nawet przy pomocy programu komputerowego jestem w stanie wyłapać zmiany, które wywołuje kolor. Tutaj znajdziesz więcej informacji : https://magdanetkowska.com/pokoloruj/

 

Jeśli nie chcesz płacić, możesz spróbować wykonać analizę samodzielnie w domowym zaciszu. Polecam zebrać grupę koleżanek, bo wspólnie łatwiej będzie Wam ocenić zmiany, które wywołują kolory. Co dwie głowy to nie jedna, prawda? Wystarczy, że każda z Was przyniesie ubrania w innych kolorach, które będziecie wzajemnie porównywać. Pamiętajcie tylko, żeby spotkać się w dzień i obowiązkowo zmyć wcześniej makijaż. 

 

Życie po analizie. 

 

Twoja paleta kolorów jest Twoją tajną bronią. Kolory, które wybierasz na górę stylizacji, mogę porównać do profesjonalnego makijażu, który powoduje, że Twoja twarz ma podkreślone wszystkie zalety jej urody. Kiedy masz dobrze dobrany kolor podkładu, wyrównane brwi i podkreślony kolor oczu i ust. Czy przesadzam? Nie wydaje mi si, bo makijaż to też zabawa kolorami. Właśnie dlatego powtarzam się jak mantrę, że dzięki analizie kolorystycznej zyskuje Twoja pewność siebie. Znasz swoje kolory i wiesz, kiedy ich używać. A to początek pięknej przygody, która będzie ewoluowała z czasem.

 

Chociaż początki wcale nie muszą być kolorowe… Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z kolorami, to potrzebujesz czasu, żeby się z nimi oswoić. Powoli wprowadzasz dodatki, które przemycasz do codziennych stylizacji. A kiedy już nabierzesz pewności siebie, to inwestujesz w garderobę, która odpowiada Twoim potrzebom, Twojej urodzie i Twoim kolorom. Wybierasz i podejmujesz decyzje w oparciu o potrzeby i wiedzę, a nie przypadek. 

 

Znając kolory, które współgrają z Twoją urodą, nie tracisz czasu podczas zakupów. Masz dodatkowy filtr, który oszczędza Twój czas i pieniądze, bo wiesz, czego szukasz. A jeśli nie jesteś pewna koloru, – w sklepie trudno ocenić właściwości koloru – to wystarczy, że zachowasz paragon. Możesz spokojnie sprawdzić ubranie w domowym zaciszu i podjąć decyzję w oparciu o fakty, a nie przypuszczenia.  Często jest tak, że kolor w sklepie wydaje się zupełnie inny niż jest w rzeczywistości. Zawsze zabieraj ze sobą paragon.

 

Znając swoje kolory, świadomie decydujesz się na budowanie stylizacji. Dobierasz kolory do potrzeb, które stawia przed Tobą dzień. Jeśli potrzebujesz wyglądać profesjonalnie i skupiać na sobie zainteresowanie innych, to wiadomo, że sięgniesz po swój odcień niebieskiego. Możesz go także przełamać pomarańczowym dodatkiem, który pobudza do działania. Bo każdy kolor ma swoje znaczenie. Wyobraź sobie sytuację, w której idziesz na randkę i chcesz zrobić piorunujące wrażenie. Wybierasz ukochaną koszulę w kolorze ciemnej czekolady, bo zawsze w niej czujesz się dobrze. I to jest jak najbardziej trafny wybór, tylko pamiętaj, że brązowy jest przyjaznym kolorem, który sprowadza na ziemię. Jest kolorem, który wyzwala uczucie stabilizacji, komfortu i bezpieczeństwa. Nie pomoże Ci zrobić piorunującego wrażenia chyba, że połączysz go z czerwienią – pomalujesz usta, założysz kolczyki, naszyjnik lub nakrycie wierzchnie – dodając w ten sposób pasji, pożądania i energii Twojej stylizacji.

 

Fakt: Kolory odbieramy poza naszą świadomością. Oznacza to, że każdy kolor wywołuje w drugiej osobie określone emocje. Dobrze jest świadomie dobierać kolory i kontrolować wrażenie, które wywierasz na innych.

 

Wyobraź sobie inną sytuację. Masz spotkanie biznesowe z potencjalnym klientem, na które ubierasz swoją ulubioną marynarkę w kolorze intensywnej czerwieni. Prawdopodobnie zrobisz na kliencie piorunujące wrażenie, ale nie do końca biznesowe. Możesz przez przypadek wysłać zupełnie inną wiadomość niż tą stricte biznesową – zwłaszcza, jeżeli spotkanie jest tylko we dwójkę. Właśnie taką moc ma kolor, a zwracając uwagę na to, co ubierasz, robisz sobie przysługę. Dopóki pozostajesz niewzruszona na sygnały, które wysyłasz, możesz spotykać się z sytuacjami, które nie do końca odpowiadają Twoim oczekiwaniom. Będzie to spowodowane błędnymi informacjami, które wysyłasz. I nie, wcale nie przesadzam. Z pewnością masz na swoim koncie sytuacje, w których ktoś źle odczytał Twoje intencje, prawda? To, że nie zwracasz na to uwagi nie znaczy, że tego nie ma. Masz dokładnie tak samo w stosunku do ludzi, których widzisz na co dzień.

 

Chciałabym nastawić teraz wodę na kawę, usiąść obok Ciebie i porozmawiać o kolorach. Chwilowo jest to niemożliwe. Co jest możliwe, to odpowiedzieć na Twoje pytania wirtualnie. Poniżej jest zakładka na komentarze, czyli idealne miejsce na zadawanie pytań. Możesz też wysłać prywatną wiadomość albo maila. Na każde pytanie odpowiem z radością.

 

 

Powered by love,

Magda

 

P.S. Zdjęcie przewodnie dzisiejszego wpisu jest autorstwa fotografa Alexandra Ivanova.

 

 

 

 

Magda Netkowska
magda@magdanetkowska.com
No Comments

Post A Comment