Czego naprawdę chcesz? Poznaj swoje prawdziwe pragnienia!

Question

Czego naprawdę chcesz? Poznaj swoje prawdziwe pragnienia!

Nosi mnie z ekscytacji! Czeka nas jeden z moich ulubionych tematów. Już pisząc notatki i słowa klucze do dzisiejszego wpisu, chciałam wcisnąć przycisk – przyspiesz. Niestety, takiego przycisku nie ma, więc nici z pisaniem z prędkością światła. 😂 Zapraszam Cię na krótką opowieść o tym, jak zacząć marzyć, wizualizować i myśleć o sobie ponad wszelkimi kategoriami.

 

Wiesz, jaka była moja pierwsza obserwacja, od kiedy zaczęłam pracować z kobietami? „Nie wiemy, czego chcemy.” Podkreślę, że to jest obserwacja, a nie zarzut. Na moim blogu nie ma miejsca na ocenianie. Odpowiedź na to pytanie jest dla mnie ważna, bo nakierowuje mnie na efekt końcowy mojej pracy z klientką. 3 lata temu sama nie potrafiłam odpowiedzieć na to pytanie. I wiesz co? Byłam przekonana, że nikt nie ma podobnych problemów! Bardzo się myliłam, bo widzę, że sprawia nam to trudność. Właśnie dlatego mam zamiar przedstawić dziś kilka faktów, które pomogą Ci otworzyć się na siebie.

 

Tak, wkraczam do akcji. 😊 Dzisiaj porozmawiamy o wizji, celach i  Twojej przyszłości, którą dla siebie tworzysz. Przełamiemy stereotypy i przekonania, które wywołują strach i blokują przestrzeń na marzenia i wizje. Chcę dodać Ci siły, odwagi i pewności siebie, żebyś zaczęła myśleć o swojej przyszłości, marząc i pragnąc. Chcę, żebyś przestała się bać swoich wielkich pomysłów!

 

Najpierw jednak skupię się na przyczynach, które powodują, że czujesz się zablokowana. Otóż od momentu, w którym pojawiłaś się na świecie, zostałaś wprowadzona do pewnego porządku, który jest dyktowany przez rodzinę, społeczeństwo i uwarunkowania geograficzne. Co to znaczy? To znaczy, że zanim zdążyłaś dowiedzieć się, kim jesteś i czego chcesz, miałaś w sobie przekonania i wartości, które nie do końca odzwierciedlały Twoje własne potrzeby.

 

Spójrz na to z perspektywy rodziców, którzy witają na świecie swoje dziecko. Chcą dla niego jak najlepiej, prawda? Chcą dać mu wszystko, czego sami nie mieli, prawda? Ale w przypływie tych emocji i euforii często zapominają, że to dziecko jest osobną jednostką, która ma swoje własne potrzeby. One mogą się diametralnie różnić od wizji rodziców. Dziecko nie czuje jeszcze strachu, nie widzisz zagrożeń, przed którymi próbują go uchronić rodzice.  To jest pierwsze zderzenie z cudzymi oczekiwaniami, które zostają Tobie przekazane.

 

Kiedy idziesz do szkoły, to okazuje się, że w klasie nie bardzo jest miejsce na kreatywność i pracę własną. Z każdym rokiem przekonujesz się, że Twoja praca poddawana jest ocenie, a Twoje wysiłki nie zawsze spotykają się ze zrozumieniem. Poznajesz świat, w którym bardziej zdolni uczniowie są faworyzowani. Pojawia się rywalizacja i nagradzanie za dobre stopnie, a karanie za złe. Czego to uczy? Powinnam zrobić tak… Powinnam zachowywać się tak…

 

W jaki sposób masz stawiać odważne kroki w dorosłym życiu i otworzyć się na siebie? W szkole średnio interesowano się tym, co masz do powiedzenia. Jakim sposobem masz radzić sobie w sytuacjach, w których coś się nie udaje? W szkole liczyły się tylko dobre stopnie i opanowany materiał, niezależnie od tego, co tak naprawdę rozumiałaś.

 

W międzyczasie poruszasz się między stereotypami i przekonaniami, przekazywanymi z pokolenia na pokolenie. Jest w nich ukryty lęk i strach, który dziedziczymy w genach. Nie masz na to wpływu. Jednymi z takich stereotypów są przekonania, że: w życiu trzeba się napracować, nic nie przychodzi samo, nie należy wychylać się przed szereg, – I tu mój osobisty hit – studia i praca na umowę zapewnią bezpieczeństwo w życiu.

 

Czy domyślasz się już, co zamierzam powiedzieć? Kryzys w życiu musi nadejść! Dotknięcie dna, zagubienie, brak wizji na dalszą przyszłość. Odhaczasz pierwsze cele społeczne, dotykasz dna, przestajesz mieć wizję na dalszą przyszłość po to, żeby zrozumieć, że odgrywasz w swoim życiu za małą rolę. Każdego z nas kryzys dopada w innym czasie.

 

Pamiętam, jak leżałam na łóżku i płakałam, bo nie wiedziałam, co zrobić ze swoim życiem. Nie znosiłam mojej pracy, ale uważałam, że nie mam alternatywy. Bałam się marzyć i to mnie przerażało! Wydawało mi się, że w mojej sytuacji niewiele mogłam zmienić – nie miałam oszczędności, nie miałam pomysłu na pracę. Typowo schematyczne myślenie – NIE MAM, NIE MAM, NIE NALEŻY MI SIĘ. Czujesz podobnie? Od tego momentu minęły prawie 3 lata i mogę powiedzieć, że sytuacja odwróciła się o 180 stopni. ❤️

 

Skup swoją uwagę na tym, czego chcesz, a nie na tym, jak to osiągnąć. Nie musisz znać odpowiedzi na wszystkie pytania. Szukaj ekscytacji! Właściwe okazje, sytuacje i ludzie pojawią się w momencie, w którym odkryjesz, czego tak naprawdę chcesz.

 

Wiem, że to nie jest łatwe. Strach, niepewność i racjonalne myślenie potrafią namieszać w głowie. Ale posłuchaj – Ty odpowiadasz na pytanie, czego chcesz, a nie w jaki sposób to osiągniesz. Dajesz sobie przestrzeń do wielkich marzeń i myśleniem ponad tym, co masz teraz. Poczuj ekscytację na samą myśl o tym, jaką kobietą chcesz się stać.

 

Wyciągnij pustą kartkę papieru i długopis. Będzie pisane! Zapoznaj się proszę z kilkoma faktami, które – mam nadzieję – dodadzą Ci odwagi, a potem działaj z pisaniem. Samo się nie napisze. 🙂

 

Twoja aktualna sytuacja nie ma żadnego wpływu na Twoją przyszłość. 

Myśląc o tym, czego chcesz, zapomnij o tym, co aktualnie dzieje się w Twoim życiu. Tu i teraz nie ma nic wspólnego z przyszłością. Skup się na emocjach, które chcesz czuć w swoim życiu. Pomyśl o ludziach, którymi chcesz otaczać. Wyobraź sobie miejsca, w których chcesz być. Masz nieograniczone możliwości. Nie podpisujesz kredytu na całe życie! Taki mały żarcik… Wyobrażasz sobie swoją przyszłość i wytyczasz sobie nowe kierunki działania. A to jest bardzo ekscytujące.

 

 

Myśl poza schematami.

Zapomnij, co wypada. Zapomnij o mądrościach zza siedmiu gór i rzek. Nie myśl, co robią inni. Nie ważne, co nie wyszło. Masz w tej chwili do przebicia mur stereotypów i przekonań, które nigdy nie były Twoje. To właśnie o nich pisałam na początku.

Nie skupiaj się na tym, na co wydaje Ci się, że jesteś gotowa. Tu i teraz nie jest częścią przyszłości. Wykształcenie, pieniądze, doświadczenie, czy znajomości to są chwilowe blokady, które w perspektywie czasu nie stanowią żadnego problemu. Nie wiesz, kogo, gdzie i kiedy spotkasz w sowim życiu.

 

 

Nikomu nie potrzebujesz się tłumaczyć. 

Twoje marzenia. Nie myśl o tym, czy to się spodoba rodzinie, znajomym, szefowi. Dopóki nie przestaniesz myśleć o innych, nie zaczniesz myśleć o sobie. Twoje marzenia mogą wydać się irracjonalne. Co z tego? Każdy ma prawo do własnej opinii. Chodzi o Twoją przyszłość i tylko Ty wiesz, czego tak naprawdę pragniesz. Ludzie, którzy mają być w Twoim życiu, zostaną. Jako szczęśliwa kobieta, nie jesteś w stanie zawieść najbliższych Ci ludzi.

 

 

Nie oceniaj. 

Ocena polega na tym, że uważasz, że jest lepsze i gorsze rozwiązanie. Nie oceniaj pomysłów i marzeń, które przychodzą Ci do głowy. Nie wiesz, co wydarzy się w przeciągu kilku, kilkunastu miesięcy. Nie jesteś w stanie przewidzieć, jakie szanse postawi przed Tobą życie. Ocena własnych marzeń jest jak strzał w kolano. Uniemożliwiasz sobie swobodne podejmowanie kroków… Otwórz się na pomysły, które kiełkują w Twojej głowie. Daj im rozwinąć skrzydła, zanim skreślisz je na starcie.

 

 

Nie szukaj akceptacji u innych. 

Często zdarza się, że jeśli wspominasz o swoich planach, to nagle słyszysz – „Weź zejdź na ziemię.” I to powoduje, że zamykasz się w sobie. To, czego chcesz jest różne od tego, czego chcą dla Ciebie inni.  Nikt nie ma Twoich pasji i pragnień. Co zmieni akceptacja innych? Szukaj jej w sobie.

Jeżeli obawiasz się reakcji męża, dzieci, rodziny, to zróbmy małą wizualizację. Przychodzi do Ciebie Twój mąż i oznajmia – „Kochanie, czuję, że w pracy nie rozwijam się tak, jakbym tego chciał. Nie daje mi takiej satysfakcji, na jaką zasługuję. Męczę się i coraz częściej nie chcę tam być. Widzę, że to przenosi się na nasze życie osobiste. Kocham Ciebie i proszę, żebyś mi zaufała, bo mam pomysł na siebie. Chcę zrobić kurs ślusarski i otworzyć swój własny zakład. Jestem tego pewien. Być może czekają nas finansowo trudniejsze miesiące, ale ja wiem, że się uda. Potrzebuje Twojego wsparcia, pomocy i zrozumienia. Nie znam jeszcze wszystkich odpowiedzi, dlatego proszę o Twoje pełne zaufanie.”

Dobra, wiem, że facet aż tak nie popłynie, 😂 ale chciałam pokazać, że jak wiesz, czego  chcesz, to nikt Ci nie odmówi! Bo to czuć! Bo to widać! A każdy, kto Cię kocha, chce dla Ciebie jak najlepiej. 

 

 

Nie bądź dla siebie krytyczna.

Powiem to wprost – aktualne działania nie przyniosły efektu, na jakim Ci zależy. Czas sobie odpuścić! Czy krytykowałabyś kogokolwiek innego w ten sam sposób? Założę się, że nie! Pewnie byś pozwoliła oprzeć głowę na ramieniu i wspierała dobrym słowem. A możesz być taka sama dla siebie? Jedyne, czego potrzebujesz, to dobra energia, przestrzeń, czas i miłość. Od Ciebie dla Ciebie.

 

 

Co podpowiada Ci serce?

Twoje serce zna Cię lepiej niż myślisz. Najlepszy przewodnik, jakiego możesz mieć! Pierwsze miejsce na Tripadvisor. Jeśli znajdziesz 10 minut wyciszenia w ciągu dnia – sama ze swoimi myślami – to przekonasz się, że poza obowiązkami i martwieniem się o cały świat, jest miejsce na Ciebie. Jaki jest rytm Twojego serca? Możesz podążać za tym bitem? ❤️

Twoja intuicja jest silniejsza niż struktury społeczne. Nie musisz być idealna. Kiedy w to uwierzysz, zaczniesz marzyć.  

 

 

Jeżeli jesteś w kropce, to pomyśl, czego na pewno nie chcesz!

Świetny sposób na eliminacje emocji, osób, zadań, których nie chcesz. To już coś. Stworzyć bazę i podstawę do tego, żeby szukać pomysłów, dzięki którym nie znajdziesz się w miejscu, w którym nie chcesz być.

 

 

Napis - nie musisz być idealna

 

 

Ufffff, co za emocje!!!!! Czas napisać na kartce sytuacje, ludzi i miejsca, które sprawiły Ci radość. To jest pierwszy krok, żeby poznać, czego chcesz. Jeśli nic nie przychodzi Ci do głowy, przygotowałam kilka pytań pomocniczych:

Kiedy czujesz się dobrze? Jakie są Twoje intencje? Co powoduje szybsze bicie serca? Kiedy czułaś się spełniona? Kiedy popłakałaś się z radości? Których emocji chcesz więcej w swoim życiu? Jakimi ludźmi chcesz się otaczać? W jakich godzinach chcesz pracować? Chcesz być szefem, czy pracownikiem? Chcesz tworzyć kreatywne rzeczy, czy poprawiać to, co już zostało zrobione? Chcesz zarządzać zespołem, czy pracować indywidualnie? Chcesz podróżować i pracować na różnych kontynentach, czy wolisz pracę w biurze? Chcesz widok na morze, czy góry? Chcesz jeść rano owsiankę z nerkowcami, czy pić szampana i jeść ostrygi? Chcesz być w związku, czy chcesz być singielką? Chcesz się uczyć, czy chcesz uczyć innych?

 

 

Once you make a decision, the universe conspires to make it happen.”-  RalphWaldo Emerson

 

 

Pytanie – czego chcę? potrzebuje konkretnych odpowiedzi. Potrzebny przykład z życia? Załóżmy, że to moja odpowiedź – Chcę uczyć języka i mieszkać za granicą. To nie są wystarczająco konkretne odpowiedzi, żebym mogła zacząć projektować przyszłość w tym kierunku. Ale to jest wystarczający impuls, żebym zaczęła wchodzić głębiej. Potrzebuję poznać jak najwięcej szczegółów, żeby skorzystać z właściwych okazji. Którego języka chcę uczyć innych? Gdzie chcę mieszkać? Z kim chcę pracować? Poznanie odpowiedzi pozwoli Ci skorzystać z właściwych okazji.

 

 

Szczerze? Chciałabym, żeby 3 lata temu ktoś klepnął mnie w ramię i powiedział – „Ty się naucz marzyć dziewczyno! Jesteś dla siebie zbyt surowa.” Dlatego dzisiaj powiem Ci jedno:

Zacznij marzyć! Odpowiedzi są w Tobie. Znajdź je i poczuj. 😍

 

 

Powered by love,

Magda

 

P.S. WIELKIE dzięki za to, że czytasz! Czekam na Twoją opinię, więc koniecznie zostaw komentarz poniżej.

 

 

 

 

 

Magda Netkowska
magda@magdanetkowska.com
No Comments

Post A Comment