Pohamuj WSTYD! Nie pozwól, żeby mieszał się do Twojego stylu.

Jestem gorsza od innych. Nie zasługuję na szczęście i miłość. Nigdy nie zdobędę prawdziwego przyjaciela. Jestem beznadziejna. Jestem brzydka. Nic mi nie wychodzi. Jestem złą matką. Jestem złą partnerką. Nikt mnie nie lubi. Nienawidzę mojego ciała. Nic lepszego mnie w życiu nie spotka.

Mocne, prawda? To nie są puste zdania wyssane z palca. To są myśli, które terroryzują i odcinają skrzydła… Te myśli to nic innego, jak toksyczny WSTYD, który blokuje i powstrzymuje przed podjęciem działania. Codzienność, z którą mierzy się olbrzymia liczba kobiet na świecie, o której nie mówimy wystarczająco dużo.

Uczucie wstydu jest i będzie obecne w Twoim życiu. To uniwersalna emocja, która może przynieść wiele dobrego. Dobry wstyd pomoże Tobie lepiej zrozumieć siebie, a także uniknąć niebezpiecznych sytuacji. Pojawia się w sytuacjach, w których próbujesz stawiać granice. Zły, toksyczny wstyd niszczy od środka i zaburza poczucie własnej wartości. Pojawia się w sytuacjach, w których jesteś krytykowana. Gdy nacisk kładzie się na Twoje negatywy, a zapomina o pozytywach.

Kiedy od dziecka słyszysz: „Jesteś niedobra!”, „Nie jest Ci wstyd?!”, „Jesteś taka głupia!” itp. budujesz w sobie niski poziom własnej wartości. Utożsamiasz się z krytyką i odbierasz ją bardzo personalnie – Jestem głupia! Jestem niedobra! Jestem bezwstydna! Błędnie sformułowana krytyka zamiast odnieść się do konkretnej sytuacji, odniosła się do Twojej osoby i spowodowała, że poczułaś się niewystarczająco dobra.

Najczęstsze przyczyny pojawiania się uczucia wstydu to:

  1. Przyczyny zewnętrzne:
  • ile ważysz
  • ile masz wzrostu
  • budowa ciała: figura, włosy, zęby
  • wiek
  • trądzik
  • styl i sposób, w jaki się ubierasz.

2. Przyczyny wewnętrzne:

  • niewystarczająca wiedza historyczna, geograficzna, polityczna itp.
  • praca, którą wykonujesz
  • hobby i zainteresowania
  • życie towarzyskie
  • cechy charakteru
  • zarobki / poziom życia
  • warunki mieszkaniowe
  • potrzeba przynależności
  • rodzina / bliscy.

Wstyd pojawia się w momencie, w którym uważasz, że nie wpisujesz się w określone standardy (które według Ciebie są przyjętą normą). Kiedy porównujesz siebie z innymi i znajdujesz różnice, które sprawiają, że czujesz się gorsza. Toksyczny wstyd hamuje Twój styl i sprawia, że nie masz odwagi na odkrywanie siebie.

Wyobraź sobie sytuację, w której większość Twoich koleżanek nosi markowe ubrania, a Ciebie stać na „Fast Fashion” z sieciówek. Czujesz się gorsza za każdym razem, kiedy się spotykacie, bo uważasz, że nie wyglądasz tak dobrze, jak one. Czujesz się gorsza, ponieważ nie dorównujesz ich poziomowi życia. Czujesz się gorsza, ale czy naprawdę JESTEŚ GORSZA?

Uczucie WSTYDU dominowało w moim życiu. Jako nastolatka i młoda kobieta wstydziłam się swojego ciała. Starałam się wtapiać w tłum i nie wychodzić przed szereg. Wstydziłam się, że rzuciłam studia i nie mam wyższego wykształcenia. Czułam się mniej wartościowa na rynku pracy. Wstydziłam się tego, że nie podróżowałam po świecie. Uważałam, że skoro mało widziałam, to nie jestem dobrym kompanem do rozmowy.

Wstydziłam się, że nie potrafię zbudować trwałego związku, bo coś ze mną nie tak. Wstydziłam się ilości przeprowadzek, które przeżyłam, bo straciłam rachubę, gdzie i jak długo mieszkałam. Kocham śpiewać, a bałam się wydobyć z siebie jakikolwiek dźwięk! Do dziś pamiętam ten wieczór, kiedy mój partner grał na gitarze, a ja zestresowana gapiłam się na niego i siedziałam cicho… zamiast pozwolić sobie na dobrą zabawę i relaks. A byliśmy sami! Dasz wiarę?!?!

Czy lubiłam siebie w tamtym okresie? NIE! Czułam się niewystarczająca, gorsza, głupsza i brzydsza.

Czy wyglądałam wtedy jak kobieta, która chce zmienić świat? NIE! Czy posiadałam autentyczny styl? Jakiś styl posiadałam, ale nie był bardziej przypadkowy niż autentyczny. Zamiast wykorzystać potencjał, kreatywność i empatię, miotałam się w lewo i w prawo w poczuciu bezradności. Miałam ogromny potencjał, który chowałam skrzętnie w zaciszu własnych myśli.

„Perfekcjonizm jest autodestrukcyjnym i uzależniającym systemem przekonań, który napędza pierwotną myśl: jeśli wyglądam perfekcyjnie i robię wszystko doskonale, to mogę uniknąć lub zminimalizować bolesne uczucia wstydu, osądu i winy.”

Brene Brown

Przełomem okazała się tak kobieta – Brene Brown, która uświadomiła mi, że chodzi tylko i wyłączenie o sposób w jaki ja traktuję siebie. JA uważałam się za niewystarczającą. JA nie okazywałam sobie szacunku i wyrozumiałości i uważałam, że jestem GORSZA. Wstrząsnęła mną, a potem obudziła wyrozumiałość dla samej siebie.

Dzięki temu wystąpieniu byłam w stanie wyłapać i przeanalizować momenty, w których zaczynałam niebezpiecznie krytykować siebie. Skoro udało się mi, uda się i Tobie. Jeżeli tylko zrozumiesz, że uczucie wstydu, które Tobą kieruje nie ma nic wspólnego z tym, jaka jesteś.

Co czeka Ciebie po drugiej stronie mocy, kiedy przestaniesz zadręczać się negatywami, a skoncentrujesz na pozytywach? Poczujesz się wolna. Wolna i bezpieczna od oceny i krytyki. Gotowa do eksperymentowania. Otwarta na swoje ciało. Inaczej spojrzysz na sytuację, w której jesteś. Posłużę się tym samym przykładem, którego użyłam poprzednio.

Twoje koleżanki kupują markową odzież, podczas gdy Ty kupujesz ubrania z sieciówek. Co się zmienia? Przestajesz czuć się gorsza. Skupiasz się na sobie i znajdujesz w sieciówkach wyjątkowe i dobrze skrojone ubrania. Owszem, wymaga to większej ilości czasu, ale to jest możliwe! Wiesz, że nie liczy się cena. Budujesz swój styl niezależnie od kwoty, którą przeznaczasz na ubrania. Nie wstydzisz się wyglądać obłędnie w satynowej sukience z Zary za 199zł. Poczucie wstydu zastępujesz empatią. Jesteś obecna w życiu koleżanek. Jesteś dla siebie i dla nich partnerem.

Własny styl = dobra relacja ze sobą.

Żyjesz dla siebie, nie dla innych. Ubierasz się dla siebie, nie dla innych. Jesteś piękna, bo czujesz się piękna. I tak, będziesz doświadczać uczucia wstydu. Dobry wstyd jest Tobie potrzebny! Stawiaj własne granice, kiedy zostanie poruszony temat, który jest dla Ciebie zbyt intymny i osobisty. Kiedy przyjdzie Tobie zetknąć się z jakąś sytuacją po raz pierwszy w życiu.

Myślę, że temat wstydu powróci tu nie raz. Widzę, czytam, słucham o tym, jak żyjemy odseparowane od własnych emocji. Jak wielkie kompromisy dźwigamy na barkach w imię rodziny i wspólnego dobra. Jak rezygnujemy z marzeń, bo nie wierzymy w siebie. Jak rezygnujemy z tego, żeby wyglądać pięknie, bo nam się nie należy. I mówię NIE. NIE zgadzam się. NIE pozwolę. Będę robić wszystko, żebyśmy zaczęły rozmawiać otwarcie i dzielić się doświadczeniami. Nie chcę toksycznych emocji w moim i Twoim życiu.

Teraz zostawiam Cię z własnymi przemyśleniami. Obejrzyj jeszcze raz ten krótki film i uwierz w to, że masz wpływ na to, jak wyglądasz, jak postrzegają Cię inni, jaką pracę wykonujesz, ile zarabiasz i jak traktuje Cię Twoja rodzina. Zaufaj chwili. Nie jesteś tu przypadkiem…

We got the power!

Powered by love,
Magda

P.S. Pobrałaś już elementarz szafy po 30stce? To zbiór ubrań, które pomogą Tobie ogarnąć zawartość szafy i zacząć tworzyć własny, autentyczny i mocny styl.Elementarz szafy po 30-stce

Magda Netkowska
magda@magdanetkowska.com
No Comments

Post A Comment