Cała prawda o Twoim ciele! Przeczytaj, zanim znowu skrytykujesz.
Moja droda, masz dwa wyjścia. Zaakceptujesz swoje ciało albo wykończysz siebie tą krytyką. Wybór należy do Ciebie. Wszystko zależy od Ciebie.
siła Twojego ciała, akceptacja, zaakceptuj swoje ciało, pewność siebie
16535
post-template-default,single,single-post,postid-16535,single-format-standard,theme-bridge,woocommerce-no-js,ajax_fade,page_not_loaded,,columns-4,qode-theme-ver-17.2,qode-theme-bridge,disabled_footer_bottom,wpb-js-composer js-comp-ver-5.6,vc_responsive

Cała prawda o Twoim ciele! Przeczytaj, zanim znowu skrytykujesz.

Jeżeli czytasz mnie regularnie, to wiesz, że ze mną nie ma żartów. 😂 Obrałam cel – pomagać kobietom zaakceptować siebie i tego się trzymam! I wiesz co? Nie jest lekko przebić się przez mur krytyki i hejtu względem własnego ciała. A on pojawia się u każdej – podkreślam KAŻDEJ kobiety.

Myślałam, że moje poczucie niskiej wartości i pretensje do własnego ciała biorą się z tego, że przeszłam przez anoreksję. Nic bardziej mylnego! Kiedy dotarło do mnie, że każda kobieta z którą miałam okazję porozmawiać, zmaga się z brakiem akceptacji własnego ciała (albo jego części), to byłam w szoku! Serio, byłam w szoku, bo uświadomiłam sobie, jaka jest skala problemu.

Nie mówię tu o wypunktowaniu nielubianych części ciała. Mówię tu o autentycznej psychicznej blokadzie, która sprawia, że kobiety odmawiają sobie przyjemności i prawda do noszenia tego, na co mają ochotę. Do tego dochodzi jeszcze stres spowodowany potrzebą ukrycia i zakamuflowania wszystkich problematycznych miejsc. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że często przejmujemy się opinią ludzi, których to w ogóle nie obchodzi. Zapytam szczerze – obchodzi Cię, że mam widoczne żylaki na lewej łydce? Mam zakrywać nogi po kostki, żeby przypadkiem Ciebie nie urazić?

Po co tak żyć?😱

Mam porównanie. To samo ciało i te same słabe punkty, ale inne podejście. Przestałam się przejmować i patrzę na całość, a nie poszczególne elementy. O ile lżej mi się żyje! Dla Ciebie chcę tego samego. Wystarczająco dużo wyzwań spotykasz na swojej drodze. Dobrze, żebyś miała odpowiednie podstawy do tego, żeby radzić sobie ze wszelkimi przeciwnościami losu. Nie będę pisać, żebyś zaakceptowała siebie, bo wiem, że to nie zadziała. Żeby przebić przez wysoki i gruby mur kompleksów, potrzebne jest zadanie specjalne. 😎 I takie dziś dla Ciebie mam.

Chciałabym, żebyś totalnie zapomniała o fizyczności swojego ciała. Duże biodra, małe uda, grube łydki, duże piersi, małe wcięcie w talii, duże stopy, grube palce, krótka szyja… Nie tym razem. Mam dla Ciebie dwa pytania pomocnicze, od których zaczniemy.

💪Co może Twoje ciało?

💪Co daje Tobie Twoje ciało?

Chcę, żebyś skupiła się na wszystkich możliwościach, które daje Tobie Twoje ciało.

Czy Twoje ciało jest zdrowe?

Czy Twoje ciało pozwala Tobie uprawiać sport?

Czy Twoje ciało pozwala Tobie podróżować i poznawać nowe miejsca?

Czy Twoje ciało pozwala Tobie tańczyć?

Czy Twoje ciało pozwala Tobie delektować się dobrym jedzeniem?

Czy Twoje ciało pozwala Tobie budować relacje?

Czy Twoje ciało pozwala Tobie pracować?

Czy Twoje ciało pozwala Tobie doświadczać emocji?

Czy Twoje ciało pozwala Tobie popełniać błędy?

Im więcej pomysłów, tym lepiej! Chodzi o to, żebyś zobaczyła, że Twoje ciało to Twoje szczęście! Daje Ci siłę, daje Ci możliwości, daje Ci swobodę! Zapisz je na kartce, w telefonie, na dłoni. Gdziekolwiek, gdzie będziesz miała możliwość zerknięcia w chwilach słabości. Możesz je nawet napisać na lustrze, jeżeli masz na to ochotę. Be creative! A kiedy już idziemy na fali pozytywnego myślenia, to czas na zadanie numer dwa! Chciałabym, żebyś również pisemnie odpowiedziała na pytanie –

Kiedy ostatni raz czułaś się dobrze i kobieco?

Przypomnij sobie jak najwięcej szczegółów. Wszystko jest istotne! W jakim miejscu w życiu byłaś, co spowodowało, że czułaś się dobrze, jakie to uczucie. Wróć pamięcią do tamtej sytuacji i poczuj ją od nowa. Czy to nie jest faje uczucie? 🤗 Kiedy jesteś bezpieczna sama ze sobą, a Twoje samopoczucie sprawia, że inaczej patrzysz na siebie i otoczenie. Żeby to odzyskać, potrzebujesz przypomnieć sobie, jak to jest.

Jesteś w stanie zmienić każdą myśl. Możesz sprawić, że żal, ból, wstyd przestaną mieć znaczenie. Zobacz, jeżeli jakaś sytuacja z przeszłości np. niewłaściwy komentarz, spowodowała, że do dziś dźwigasz na sobie ten ciężar, tak samo jedna myśl może tą sytuację odwrócić. Twoje ciało to Twoja siła! Albo spróbujesz, albo wykończysz siebie tą krytyką. Wybór należy do Ciebie.

Ja wiem, że to są trudne tematy. Wciąż niewiele jest rzeczowych dyskusji na temat, ale są też perełki jak Kobiety bez diety. Zachęcam do śledzenia dziewczyn na facebooku i instagramie, bo mają zdrowe i normalne podejście do kobiecości, ciała i jedzenia. Kobieto! Nie jesteś sama!

Jestem bardzo ciekawa Twoich odpowiedzi, doświadczeń i przemyśleń, które masz po dzisiejszym wpisie. Zostaw komentarz, niech zacznie się dyskusja. Rozmawiajmy o rzeczach trudnych. W końcu przechodzimy przez podobne sytuacje. I chcemy dla siebie jak najlepiej. 😍 Nie zapomnij podzielić się linkiem ze znajomymi. Girl power!

Powered by love,
Magda

Magda Netkowska
magda@magdanetkowska.com
No Comments

Post A Comment